- Tak, tak idziemy! Ale...gdzieee- ziewałam
- Eh..,tam!
- Aaaaa, no to trzeba było tak od razu.
- No przecież mówiłem od razu.....
Szłam zaspana, nagle poczułam uderzenie, po czym słyszałam śmiech Willa.
Otworzyłam oczy, emmm...czemu znów leżę na ziemi?
- Bo wpadłaś w drzewo- zaczął się śmiać jak opętany
- Co w tym takiego śmiesznego?! Po prostu go nie zauważyłam....
- Hahaha! Jak można nie zauważyć drzewa?!
- Nie wiem...- sama się zaczęłam śmiać.
Mmmm, jagody!
- Lepiej ich nie jedz nie wiadomo jak zadziałają....
- Oj tam! Zjadłam pare z nich i się zaczęło.
Zaczęłam biegać i krzyczeć:
Jestem uroczym jednorożcem i nie wstydzę się tego!!!!
- Wiedziałem, że tak będzie - mamrotał Will
CD Will
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz