Po
skończonych lekcjach i przebraniu się. Siedziałem przed komputerem i
nudziłem się. Chciałem pójść spać ale nie mogłem o 4:00 w nocy poszedłem
na piechotę do Angel, zapukałem w jej okno a ona zaspana otworzyła je:
-Haloo? -Cześć, to ja. Wyszczerzyłem się. Angel przebudziła się. -Co ty tu robisz?! -Wiesz, nie miałem okazji aby ci podziękować. -Za co? -Że wzięłaś winę na siebie. Uśmiechnąłem się. CD Angel (mam po prostu iść czy zrzucisz mnie z okna? xd) |
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz