O nie, tak się nie bawimy. Uśmiechnąłem się, a Angel popatrzyła się na mnie dziwnie.
Zabrałem śniadanie Willa i Okumaro i rozsmarowałem na twarzy Angel, po czym na stołówkę weszła Dyrektorka... Gdy szliśmy do gabinetu zabrałem ze stołu jeszcze hamburgera i włożyłem Angel do spodni. Szybko wziąłem ręce do przodu i udawałem że to nie ja Angel zdziwiona i uśmiechnięta chciała we mnie rzucić herbatą ale trafiła w Dyrektorkę, baba się odwróciła a ja niewiele myśląc resztkę z kubka wylałem je na twarz i wyszeptałem do Angel że teraz nasza kara będzie równa...
CD Angel (tylko wiesz nic sobie nie myśl)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz