-Czekaj!-krzyknąłem-Wyjdziesz później?-spytałem.
-Dobra,ale gdzie?-spytała.
-No...nie wiem ale na cmentarz już nie pójde!-powiedziałem.Hypatia cicho zachchotała.
-No to może nad jezioro,hm?-spytała.
-Dobra wpadne po ciebie o 07:00,cześć!-powiedziałem i odeszłem.
CD Hypatia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz