poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Od Willa-CD historii Carli

-I to niby ze mną zawsze są jakieś kłopoty-powiedziałem i weschnąłem głośno.Carla nadal latała jak opetnana.Złapałem ją za ręke i powiedziałem:
-Idziemy!
Carla zaczęła zachowywać jak mała dziewczynka.Pare minut później doszliśmy do obozu.Uklękliśmy przy krzaku.
-Kim jest ten pan!?-krzyknęła Carla.Położyłem jej ręke na ustach i spojżałem na tych ludzi czy nic nie usłyszeli.Nieusłyszeli nic nadal siedzieli przy ogniskach i rozmawiali jak chcą mnie wkończyć.
-A czemu my tu siedzimy!?-znów krzyknęła Carla.
-Ciii..
Odeszliśmy od obozu,do Bloody.
-Carla musisz iść spać może tak te jagody przestanął działać-powiedziałem i podrapałem się w głowę.Usiadłem obok Bloody i Carli i zasnąłem.
CD Carli

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz