-Mhm...tylko jak ja cię wyciągnę?
- Normalnie.
-Taaa.....dobra no to mnie podsadź.
Wygrzebałam się z dołu i upadłam na ziemię. Leżałam twarzą w trawie...
- Em...nie zapomniałaś o kimś?!
Wstałam i otrzepałam się z ziemi, po czym podeszłam do dołu
-Zastanówmy się...nie nie zapomniałam. - wyszczerzyłam się
- Miło, to wyciągi mnie...
- Dobrze, ale jak?
-Podaj mi linę?
- Dobrze. Lino! Gdzie jesteś?! ...Oj nie ma! - roześmiałam się
-No to lianę
- A skąd ja ci liane wynajdę?!
- Z drzewa?
- A no tak!
Rzuciłam mu linę i po chwili się wygrzebał.
- No na reszcie ! - zaczęłam się śmiać
- Tak! Dobra to chodź!
- A ile jeszcze drogi?
- Yyy jakieś 30 min.
- Aha...
CD Will
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz