Gdy stałem już na ziemi Carla chciała zejść.Ale przez to że przed sekundą się obudziła to była pół przytomna.Zsunęła się z Bloody,wpadła mi na ramiona i wymamrotała:
-Spaaććć...-i zamknęła oczy.
-No chyba nie-powiedziałem i postawiłem ją na ziemi.Ona chwiała sie na nogach.
-Hmm...Z liścia cię nie z dziele nie bije dziewczyn-powiedziałem zastanawiając się.
-Aleś ty miły...-powiedziała pół przytomna.
-No cóż...Carla...WSTAWAJ!!-wrzasnąłem jej do ucha.
-Aa...!-krzyknęła krótko.
-No dobra więc idziemy-powiedziałem zadowolony z siebie.
CD Carla
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz