-A ktoś ci kazał uciekać?-spytałem uśmiechnięty i pomogłem wstać Hypatii.
-Nie ale nie mam zamiaru z tymi dzieciakami wszędzie łazić-odpowiedziała wstając.Spojrzałem na nich i wsunąłem ręce do kieszeni.
-Więc wracamy-westchnąłem.Ona spojrzała na mnie pytająco.Uśmiechnąłem się i poszliśmy okrążając ogromnym łukiem te dzieciaki.
-A tak w ogóle czego one od nas chcą?-spytałem
CD Hypatia(No pewnie :D)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz