Wróciłam do domu, ogarnęłam się trochę. Nudziło mi się więc zaczęłam odrabiać lekcje, po jakimś czasie przyszedł Ethan. Szliśmy nad jezioro i trwała okropna, nie pewna, martwa cisza. Myślałam sobie jak ją przerwać. "Może coś opowiedzieć... Nie... Albo... też nie..." Mówiłam sobie w myślach.
(C.D Ethan, wybacz ale nie wiedziałam co napisać, rozwiniesz? xd)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz