- No dobra więc....
- Czekaj! - przerwałam mu
- Co?
- Mam ochotę na lody! - roześmiałam się
- Teraz?!
- Tak zaraz wracam! - krzyknęłam i wybiegłam z biblioteki
- Ale...ale....
Po 5min wróciłam
- Jestem! - wyszczerzyłam się
- Na reszcie....
- Czekaj!
- No co znów?!
- Żelki...- uśmiechnęłam się i wybiegłam
- Nosz kurrr!
- Już jestem! I mam żelki!
- Wspaniale !
- Dobra możesz czytać....- wyszczerzyłam się jedząc żelki
CD Will ( Huehue już się boję >_< )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz