-Dobra to spadaj do tyłu-powiedziałem i się uśmiechnąłem.Zamienieliśmy się miejscami.
-Carla?
-Co?-spytała.
-Noo..Jak jej powiedzieć że chcę lecieć?-spytałem.
-Po prostu zrób tak-powiedziała i wykonała jakiś dziwny ruch.Nagle Bloody wzniosła się w powietrze.
-Dobra obudze cię kiedy dolecimy-powiedziałem.
-Albo jak będzie jakiś kłopot-powiedziałem trochę ciszej.Lecieliśmy juz tak dziesięć minut.Carla trzymała się mnie i spała.Nagle zauważyłem obóz.
-Dobra jesteśmy-powiedziałem w myśli-Ale jak się ląduje.
-Carla...Nie chciał bym cię budzić ale...
CD Carla
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz