sobota, 30 marca 2013

Od Willa-CD historii Carli

-Fajnie by było otworzyć oczy,co nie?-spytałem i się uśmiechnąłem.Podałem Carli ręke a ona wstała.
-Jeśli chcesz się spieszyć to patrz przed siebie-powiedziałem nadal się uśmiechając.
-Dobra to ja już pój...-powiedziała i już chciała pójść ale złapałem ją za ręke.
-Hej...Dokąd koleżanko,teraz pójdziesz ze mną do P.Walentyny i powiesz co się stało z moim projektem nie?-spytałem z szyderczym uśmiechem.
-No ale się śpiesze!-krzyknęła.
-Widzisz ja też się śpieszyłem-powiedziałem i wskazałem na leżący na podłodze projekt.Carla spojżała na mnie spode łba.Patrzyła tak na mnie przez chwilę a potem powiedziała:
-No dobra,dobra ale szybko!-krzyknęła i pociągnęła mnie za sobą do gabinetu P.Walentyny
CD Carla

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz