-Głupie kule,teraz jest w-f a ja będę siedział na ławce-powiedziałem do Hypatii.
-Serio,aż tak uwielbiasz ten cały w-f?-spytała.
-A żebyś wiedziała-powiedziałem i westchnąłem.Co chwilę się potykałem bo jeszcze nie umiałem o tych kulach chodzić.Kolejny raz się poślizgnąłem.
-Nosz,cho*era!-krzyknąłem.Hypatia zaśmiała się krótko.
-Uspokój się-powiedziała uśmiechnięta.Spojżałęm na nią spodełba i nadal człapałem na w-f.
CD Hypatia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz