piątek, 29 marca 2013
Od Hypatii-CD historii Ethana
Gdy zrobiło się ciemno założyłam moją czarną sukienkę itd. zabrałam Jing i Jang na cmentarz. Rozmawiałam z panią Iryną, gdy wspomniałam o "Kazimierzu Wielkim" powiedziała że nigdy mam nie wspominać jego imienia zdziwiłam się a zarazem nie wiedziałam o co chodzi...
Nagle P. Lucyfera powiedziała że Kazimierz to mąż Iryny, spytała się, czy nigdy nie zastanawiałam się jak tak młodo Iryna znalazła się w świecie umarłych? Okazało się że Kazimierz to człowiek który pragnął cierpienia innych gdy Iryna sprzeciwiła mu się w nocy Kazimierz ją skatował a rano zamordował. Uprzykrzał życie tak że dzieciom... Gdy jednak umarł z powodu podeszłego wieku, zaczął uciekać z cmentarza innym osobą w czasie ich snu kazał sprawiać sobie ból oraz krzywdzić innych... W końcu Lucyfera powiedziała że na cmentarzu nie jesteśmy same, odparłam że to nie możliwe jednak po chwili rozglądania się zauważyłam Ethana...
Powiedziałam że nierealne jest to że ktoś tu jest oraz że pójdę przez las na stary cmentarz gdzie złożono Kazimierza Wielkiego. Dwie dusze zabroniły mi wiedziałam że robię źle ale w tedy Iryna i Lucyfera zajmą się omawianiem czemu tam poszłam i żeby mi się nic nie stało...
Ja zakręciłam i doszłam dróżka do Ethana, stanęłam za nim i stuknęłam go po barku, on odwrócił się powoli było widać że ulżyło mu gdy zobaczył mnie.:
-Co ty tu robisz?! Spytałam szeptem i zdenerwowaniem.
-Em... poszedłem za tobą, bo...
-Śledzisz mnie?!
-Nie, nie...
-To czemu przyszedłeś?
-Ja tu zadaje pytania! Czemu dostałem buziaka?
-Co? Nie, nie odwracaj kota ogonem! Wiesz co by się stało gdyby Iryna I Lucyfera cię zobaczyły?
-Nie.
-Ja też nie... Mniejsza lepiej idź.
(C.D Ethan)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz