Dziś w nocy, nie mogłam spać...
Czułam potrzebę zabicia jakiegoś śmiertelnika.
Wstałam więc, przebrałam się i udałam się do lasu.
Szłam drogą, poświata księżyca padała mi na twarz, usłyszałam szelest, kroki człowieka.
Zamieniłam się w wampira, wskoczyłam na drzewo i po woli skacząc po drzewach dotarłam do źródła hałasu.
Był tam mężczyzna, lecz nie czułam jego zapachu, a ni bicia serca i pulsującej krwi...
Przyglądałam się mu parę minut, w końcu rzuciłam się na niego, nagle odrzucił mnie z wielką siłą uderzyłam w drzewo.
Oszołomiona, zmieniłam się w normalną postać, wstałam i podeszłam do tajemniczego ktosia (xD)
-Przepraszam....- odpowiedział nie znajomy
- Nie, nie! To moja wina...., ale ty nie jesteś zwykłym człowiekiem?
-Heh, jestem wampirem...
- Hmmm...., no tak to dla tego przewidziałeś mój atak i odrzuciłeś mnie z taką siłą...
- Nom.
- Ja jestem Angel, a ty?
- Ja jestem Will....
- Am...., to ty jesteś ten nowy?
-Tak...
- Mhm....no to witam! A jak co się tu pdoba?
CD Will ???
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz