- Hm....dobra tylko gdzie jest Angel?
Szukałem jej pół godziny ale nie mogłem jej znaleźć...dobra mam dość!
Poszedłem do Evanlyn oddać jej książkę...
- Czego?!
-Ja oddać książkę chciałem...
- To już?
- Nie, nie wiem gdzie jest Angel...
Ale mniejsza dzięki- wcisnąłem jej książkę w ręce i odszedłem
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz