(Evenlyn weszła)
-Co ty robisz?!
-Robiłaś sobie sweet focie z Angel? Zacząłem się śmiać.
-Zostaw to!
A że jestem od nie wyższy wystarczy że podniosłem rękę do góry i nadal grzebałem w telefonie... Evenlyn zaczęła na mnie skakać. Ja zacząłem uciekać skakałem po meblach nadal gapiąc się w mały ekranik... Evenlyn biegała za mną.
-Oddawaj!
-Nigdy! Zacząłem się śmiać.
W końcu stanąłem a Evenlyn skoczyłam mi na twarz i w końcu wyrwała telefon...
-Kurde dziewczyno ty zdziczałaś!-Wyszczerzyłem się.
CD Evenlyn... (Tylko weź mnie nie morduj...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz